Nawigacja

GŁÓWNE MENU
Strona Główna
Download
Linki

__________________________

 SPORT
 
Piłka Nożna
 
Siatkówka
 
Koszykówka
 
Hokej na lodzie
 
Formuła 1
 
Żużel
 
Tenis
 
Piłka ręczna
 
Baseball
 
Sporty walki
 Skoki narciarskie
 
Sporty zimowe
 
Pozostałe sporty

 Skróty meczów

__________________________

Typy użytkowników

__________________________

WYNIKI LIVE
Piłka nożna

__________________________
Redakcja
Kontakt
Reklama
__________________________
Reklama
___________________


___________________

___________________

Informacje zakładów sportowych
___________________
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?

Ekstraklasa: mistrz na kolanach, beniaminek zatrzymał lidera
Piłkarze Jagiellonii Białystok pokonali w niedzielę mistrza Polski Lecha Poznań 2:0 i zrównali się punktami z prowadzącą w tabeli Polonią (po 10). W innym niedzielnym spotkaniu Górnik Zabrze wygrał w derbach Śląska z chorzowskim Ruchem 1:0.

Bohaterami meczu w Białymstoku byli dwaj najsłynniejsi piłkarze "Jagi" - Tomasz Frankowski i Kamil Grosicki. Pierwszy zdobył gola, który jest jego 136. trafieniem w polskiej ekstraklasie. Z kolei Grosicki najpierw zaliczył asystę przy bramce starszego kolegi, a w 88. minucie sam pokonał bramkarza Lecha.

Kwadrans przed końcem drugą żółtą kartkę (faul na rozpędzonym Grosickim) i w efekcie czerwoną zobaczył obrońca Lecha Manuel Arboleda.

Powody do radości mają kibice Górnika Zabrze. Beniaminek ekstraklasy odniósł drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie, ale tym razem miało ono szczególny smak. Zabrzanie pokonali bowiem "odwiecznego" lokalnego rywala - Ruch Chorzów. Jedyną bramką zdobył w 82. minucie Mariusz Magiera strzałem z rzutu wolnego.

W sobotę prowadzący w tabeli piłkarze Polonii Warszawa pierwszy raz w tym sezonie stracili punkty. W 4. kolejce ekstraklasy zespół Jose Bakero bezbramkowo zremisował w Łodzi z Widzewem.

Dzięki trzem wcześniejszym zwycięstwom stołeczny zespół jechał do Łodzi w roli faworyta. Jak się później okazało, goście powinni być... zadowoleni z wywalczenia jednego punktu. Po przerwie gospodarze osiągnęli zdecydowaną przewagę. Sam Litwin Darvydas Sernas miał kilka dogodnych okazji do zdobycia gola dla Widzewa.

Czytaj więcej <<

ONET.PL
admin dnia sierpień 30 2010 10:31:27 · Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 46 wyświetleń · Drukuj
Nieudany debiut Mourinho, Real zatrzymany
Jose Mourinho nie będzie dobrze wspominał swojego trenerskiego debiutu w roli szkoleniowca Realu Madryt. Jego podopieczni bezbramkowo zremisowali na inaugurację nowego sezonu Primera Division ze skazywanym na pożarcie Realem Mallorca.

Pierwsza połowa nie zachwycała. Gospodarze nastawili się na murowanie bramki i trzymanie rywali z dala od swojego pola karnego. Najlepszej okazji na zdobycie gola w tej części spotkania nie wykorzystał Higuain, który miał czas żeby przymierzyć, ale minimalnie przestrzelił.

Druga odsłona była już znacznie ciekawsza. Gospodarze uwierzyli, że Real można pokonać i przy ogłuszającym dopingu z trybun ruszyli do natarcia. Tym razem do Królewscy musieli się bronić.

Motywowani przez wychodzącego z siebie Mourinho, Galacticos przyspieszyli w końcówce, ale doskonałą sytuacje znów zaprzepaścił Higuain. Napastnik Argentyny wyszedł sam na sam z bramkarzem gospodarzy i... uderzył prosto w golkipera.

Po ostatnim gwizdku na stadionie zapanowała ogromna radość. Oto skazywana na sromotną porażkę Mallorca zatrzymała wielki Real i szkoleniowca uważanego obecnie za najlepszego piłkarskiego taktyka. Pierwsze prowadzenie w tabeli objęła tymczasem jedenastka z Sewilli.

ONET.PL
admin dnia sierpień 30 2010 10:29:39 · 0 Komentarzy · 16 wyświetleń · Drukuj
Serie A: Milan gromi, remis ekipy Boruca
Niedzielne spotkania 1. kolejki Serie były bardzo emocjonujące. AC Milan rozgromił beniaminka z Lecce, Juventu Turyn sensacyjnie przegrał z Bari, a Fiorentina Artura Boruca podzieliła się punktami z Napoli.

Drużyna AS Bari niespodziewanie pokonała na własnym stadionie Juventus Turyn 1:0 (1:0) w meczu 1. kolejki włoskiej Serie A.

Zwycięskiego gola dla gospodarzy, po przepięknym uderzeniu z około 25 metrów, zdobył w 43. minucie Massimo Donati, który pokonał Marco Storariego. W drużynie Juventusu zadebiutowało kilku nowych piłkarzy, z serbską gwiazdą Milosem Krasiciem oraz reprezentantem Włoch Simone Pepe na czele.

Wygraną gospodarzy można uznać za niespodziankę, ale trzeba pamiętać, że Stara Dama od dziewięciu lat nie może wygrać w Bari. Juventus, licząc poprzedni sezon, w lidze nie wygrało od czterech spotkań.

AC Milan natomiast wspaniale rozpoczął sezon, od wysokiej wygranej z beniaminkiem z Lecce. Rossoneri zaaplikowali rywalom aż cztery gole, nie tracąc przy tym żadnego. Na listę strzelców wpisali się Pato (dwa gole), Thiago Silva, oraz weteran włoskich boisk - Filippo Inzaghi.

Czytaj więcej <<

ONET.PL
admin dnia sierpień 30 2010 10:27:05 · Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 34 wyświetleń · Drukuj
Strona 1 z 164 1 2 3 4 > >>